Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mobbing
Autor Wiadomość
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3644
Wysłany: 2019-08-22, 21:40   

Tak Cię zaszczuli, że już nawet zwolnić się boisz... Złóż wypowiedzenie, nie martw się tym, co powiedzą, bo o Ciebie nikt tam się nie martwi i pójdź na zwolnienie lekarskie. Jeśli masz w sobie tyle siły, porozmawiaj z rejonem o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron, wtedy nie ma okresu wypowiedzenia. Szanuj siebie i swoje zdrowie, bo utraconą wiarę w siebie bardzo trudno odzyskać. Nie marnuj czasu i życia na ludzi, którzy Ciebie nie szanują. Nową pracę znajdziesz bardzo szybko, nie bój się tego, bo w Twoim przypadku chyba gorzej być nie może i głowa do góry :-)
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
MalaAsia 


Stanowisko:
starszy kasjer

Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 1418
Wysłany: 2019-08-23, 00:58   

Kasztanka88 napisał/a:
Nie mam na to żadnych dowodów.
Wiec do sądu nie mam co iść,
Ja wiem ze to wyglada ze się żale ale jestem wykończona bo z pozycji kozła ciężko się bronić. Ja tam nie chce być po prostu.


Jak nie chcesz tam być to stamtąd odejdź. Nie czekaj aż cię zwolnią, nie czekaj aż się zmienią, nie czekaj aż cię wykończą, odejdź.
_________________
Cała sztuka polega na tym, żeby będąc sobą, być kimś wyjątkowym
 
     
~Lons 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 24 Maj 2018
Posty: 51
Wysłany: 2019-08-23, 18:21   

Ten temat to jakiś żart chyba. Od takiego długiego czasu jest wałkowany jeden temat.
Jeśli źle - zwalniasz się, rzucasz to wszystko.
Okres wypowiedzenia? Chyba długo tam nie pracujesz, więc miesiąc wypowiedzenia i szukasz innej pracy.
Czy to takie trudne? A jak już będzie tak źle na wypowiedzeniu to weź po prostu L4 i masz święty spokój ;)
  Ocena JMP: 5/10
     
Włodarz 


Stanowisko:
kierownik sklepu

Dołączył: 12 Sty 2015
Posty: 711
Wysłany: 2019-08-23, 19:27   

Nie karmcie trolla nie widzicie że ciągle jest to samo żal i tłumaczenie się?
Tak będzie za tydzień, miesiąc itd. Ten ktoś ma w dupie wasze rady a forum traktuje na wypłakanie się. Nic nie poradzicie że ktoś jest albo tak słaby albo tak głupi.
_________________
If you were a king up there on your throne,
would you be wise enough to let me go.
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3644
Wysłany: 2019-08-24, 08:40   

Bez przesady, jeśli jest aż tak słaba, to znaczy że mamy olać lub co gorsza wyśmiać? Nie każdy ma w sobie tyle odwagi i siły, żeby głośno mówić, co myśli. Niektórzy są na tyle słabi, że lądują właśnie w takim miejscu jak Kasztanka. I oczywiście, najlepiej żeby zwolniła się jak najszybciej, jednak mi się wydaje, że ona już nawet tego się boi, bo spodziewa się niemilych komentarzy, a tych właśnie ona chce unikać. Nie bądźmy jak jej załoga na sklepie...
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
sylwuńka 

Stanowisko:
starszy kasjer

Dołączyła: 06 Lis 2016
Posty: 447
Wysłany: 2019-08-24, 18:06   

Jak dla mnie to powinna isc po pomoc do psychologa. I nie pisze tego zeby dopiec, ja bylam kiedys u osycho, nic strasznego :-P
_________________
Jestem zakręcona...
  Ocena JMP: 7/10
     
Kasztanka88 

Stanowisko:
klient

Dołączyła: 11 Lip 2019
Posty: 21
Wysłany: 2019-09-07, 06:35   

Wiecie ja mam już dosc. Po co ja tam wogole zostawalam jak wiedziałam jak jest złe. Ostatnio jedna do mnie ze o mało by mnie na ulicy nie rozjechała , to ja ja normalnie pytam w którym miejscu a inna się odzywa z agresja „ burym, jeszcze się ku#@! pyta”. Zatkało mnie totalnie i nic na to prostactwo nie odpowiedziałam . Miałam do niej podejść i powiedzieć ze nie życzę sobie takich textow w moja stronę . Zwłaszcza ze ja się tak do niej nie odnoszę. Maja mnie tam za frajerke. Ja chciałabym tylko pracować w normalnym miejscu.
 
     
MalaAsia 


Stanowisko:
starszy kasjer

Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 1418
Wysłany: 2019-09-07, 10:33   

Kasztanka88, może jak będziesz gotowa poczytasz z otwartą głową to, co tu do ciebie piszemy, bo na razie to widać, że jak grochem o ścianę
_________________
Cała sztuka polega na tym, żeby będąc sobą, być kimś wyjątkowym
 
     
Andromeda 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 07 Lis 2019
Posty: 1
  Wysłany: 2019-11-07, 22:13   Nie ma bata na Kata?

:buu: Pracuję już 2 rok w tej sieci. Nigdy wcześniej w żadnej innej pracy nie spotkałam się z tym by ktokolwiek na mnie ,, darł mordę,, czy też stosował na mnie mobbing. Na moim sklepie przeżywamy katorgę z panią kierownik. Kobieta ta wydziera się na nas, manipuluje na wszelkie sposoby, ośmiesza nas w oczach reszty pracowników, grafik oczywiście robi pod siebie. Mogła bym się rozpisywać na ten temat w nieskończoność... Doprowadzono mnie od ostateczności, załamałam się i n byłam w stanie nawet chodzić do pracy. Dodatkowo nabawiłam się nerwicy i zaczęłam się jąkać gdy dochodził do kontaktu z tą panią. Co robić? łatwo powiedzieć zwolnij się gorzej z wykonaniem, nawet gdybym to zrobiła i udało by mi się dogadać z rejonowym jedynie na miesiąc pracy to i tak była by katorga. Rejonowy wie że tak to jest na tym sklepie i nie reaguje. Pomimo skarg nawet pracowników ta pani nadal z nami pracuje. Były nawet kontrole z BOP i nadal temat jest olewany a my nadal cierpimy. Czy u was też tak jest?
Dodatkowo wiem o procederze wypychania na wyższe stanowiska osób z którymi nie da się pracować. Co robić ?
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3644
Wysłany: 2019-11-07, 22:36   

Miesiąc wypowiedzenia stanowi dla Ciebie taki problem, że nie podejmujesz próby zwolnienia? Czy po prostu nie chcesz się zwalniać, bo nie masz perspektyw na lepszą pracę, w Twoim regionie jest słabo z praca? O co chodzi? Bo na okresie wypowiedzenia można pójść na L4, można wykorzystać zalegly urlop, a może i w ogóle go nie być, jeśli tak się dogadasz.
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
Regan Mc Neil 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 05 Lis 2019
Posty: 1
Wysłany: 2019-11-12, 23:06   

No jeśli BOP zawala sprawę i ignoruje taki problem, to ja bym złożyła donos do PIP-u na pracodawcę, oraz na BOP, że nie wywiązują się ze swoich obowiązków udzielenia tobie pomocy.
Wysyłam linka :
https://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/841757,kiedy-i-jak-mozna-zlozyc-donos-na-pracodawce.html
  Ocena JMP: 4/10
     
~Graża

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 29
Wysłany: 2019-11-13, 09:37   

U nas BOP był wielokrotnie, dowody w postaci smsów i innych, świadków masa. Zrobili nic. Jedyne co, to osoba, która wywołała zamieszanie dostała awans na KS i zmieniła sklep. Mąci sobie dalej za wyższą pensję. Osobiście zaczynam ewakuację, bo dochodzi do tego, że facetom w tej firmie wolno więcej i głównie oni są awansowani, jaka by ich praca nie była (wiadomo, że są zdolni, którym się należy, ale jak zks zostaje czołowiek, który nie potrafi liczyć na kalkulatorze, a kasjerka pisze za niego maile to już jest porażka)
Poradziłabym zmianę pracy lub próbę przeniesienia na inny sklep,ale ponieważ robi się ciężko, polecam dobrze się przygotować, żeby nagle nie zostać bez środków do życia. Wiem, że łatwo się mowi, ale zawsze można jednym uchem wpuścić, a drugim wypuścić i się nie przejmować.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,046 sekundy. Zapytań do SQL: 10