Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mobing
Autor Wiadomość
ania20

Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-02-22, 22:50   Mobing

Witajcie,
Mam mały problem, tyle ostatnio mówiło się o mobingu w biedronce, i nic to nie dało. Mobbing jest i będzie bo nikt z tym nic nie robi.

Czy jeśli kierownictwo ciągle jedną osobę posadzają na kasie nr 1 niezależnie od tego czy ma na 6.30, 8.30, 10.00 , 14.00 16.00 itp. To czy mozna to nazwać mobingiem ??? To jest odizolowanie pracownika od reszty. I co ja miałbym zrobić w takiej sytuacji ???

Poza tym czy mobingiem można nazwać gdy kierownik lub zastępca oper. za wszystko tylko tą jedną osobę chociaż nie tylko ona w tym sklepie pracuje??? Nawet za coś czego nie zrobiła???? Mówienie pracownikowi "jesteś zacofana/zacofany" przecież ty cały czas chodzisz zamulona/zamulony" czy to mozna nazwać mobingiem?

I co w takiej sytuacji zrobić?
 
     
biedra14

Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 5
Wysłany: 2011-02-22, 23:21   

:( niestety raczej kazdy z nas odczul mobing na wlasnej skorze .kazdy ma jakiegos przelozonego od ktoregos obrywa czasami nie slusznie.zglos to do KR bo raczej KS ci nie pomoze.
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2011-02-22, 23:38   

ania20, zadzwoń do BOP, myślę że da się to zrobic ;)
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
Blondi86 


Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 01 Lis 2010
Posty: 812
Wysłany: 2011-02-23, 00:24   

ania20 napisał/a:
Mówienie pracownikowi "jesteś zacofana/zacofany" przecież ty cały czas chodzisz zamulona/zamulony" czy to mozna nazwać mobingiem?

To raczej jest nie profesjonalne ze strony kierownictwa, obrażać tak pracownika, powinnać zadzwonić do BOP, a co do jedynki to u mnie też sie zdarzało ze dziewczyny nieraz cały tydz. siedziały na jedynce, ja też pare dni z rzędu, wiec po prostu tak jest nieraz :)
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2011-02-23, 00:53   

Blondi86 napisał/a:
co do jedynki to u mnie też sie zdarzało ze dziewczyny nieraz cały tydz

u nas poprzednia rejonowa powiedziala ze kasjer nie moze siedziec tyle na 1 kasie. musi sie zmieniac. np 1 dzien on a kojeny kto inny i znowu on. mamy byc trzezwo myslacy na kasie a do tego umiec rozkladac towar. 8)
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
dziewietnacha 

Stanowisko:
kierownik sklepu

Dołączyła: 29 Sty 2011
Posty: 26
Wysłany: 2011-02-23, 10:09   

co do jedynki - są osoby które tylko tam dają sobie radę.
mam pracownice 54 lata i co? mam ją wysłać do rozkładania towaru gdzie jest wolna, jest jej ciężko czy posadzić na jedynkę bo tam wykazuje się?
od razu dodam, że ona nie wnosi sprzeciwu - wręcz przeciwnie sama woli kasę.
czy też można mi to podciągnąć pod mobing?

[ Dodano: 2011-02-23, 10:15 ]
Definicja mobbingu



Mobbing w miejscu pracy lub w związku z pracą polega na wrogim i nieetycznym, systematycznie powtarzającym się zachowaniu, skierowanym wobec jednej lub kilku osób, którego rezultatem jest psychiczne, psychomatyczne i społeczne "wyniszczanie" pracownika.

Szczególnie ważny jest w tym przypadku aspekt zdrowotny całego zagadnienia, co odróżnia zjawisko mobbingu od zwyczajowego konfliktu. Pod wpływem mobbingu osoby poszkodowane zostają zepchnięte w beznadziejność, bezradność oraz tracą możliwość obrony.

Tego rodzaju działania charakteryzują się dużą częstotliwością występowania i utrzymywania się przez dłuższy okres.

niestety te ostatnie zdanie jest kluczowe w sprawie o której mowa. wystarczy,że ktoś zaświadczy iż kierowniczka nie tylko na jedną osobę się tak uwzięła ale krzyknęła/obraziła inną i to już nie jest mobing.
jak to swojego czasu stwierdził nasz prawnik biedronkowy udowodnienie tego jest bardzo trudne i wiem z doświadczenia, że osoby które z tym przełożonym współpracują - bo muszą - nie poświadczą waszych słów i to już jest sprawa przegrana.
 
     
Blondi86 


Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 01 Lis 2010
Posty: 812
Wysłany: 2011-02-23, 11:09   

DarkSide, nieraz tak się układa ze cały tydz ma się na 6 30 a potem przychodzi ktos na 7, 8, 9,, 10 to akurat ta jedynka wypada tej osobie na 6 30 :)
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2011-02-23, 11:18   

Blondi86, wcale nie musi tak byc. u nas siedza ci co przychodza tez na 7.00 czy tez np na 9.00 :)
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
Blondi86 


Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 01 Lis 2010
Posty: 812
Wysłany: 2011-02-23, 11:22   

u nas nie, czasem sie zdarzy ze jak ktos na 7 to usiadzie 5 min po 7 na jedynke, ale tak to zawsze ta osoba co na 6 jest :) a żeby o 9 to nie realne, bo jedynka u nas musi być obstawiona od 7 :) , ale ogóline żadko się tak zdarza żeby ktoś cały tydz siedział dlatego, że na 6 30 zazwyczaj są 2 kasjerki i się zmieniamy, żadko co prawda zdarza się żeby była tylko jedna na tą godzine, no ale zdarza.
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2011-02-23, 11:30   

Blondi86 napisał/a:
żeby o 9 to nie realne, bo jedynka u nas musi być obstawiona od 7

to siada wtedy kasjer co jest na 6.30 a o 9.10 podmienina go kto inny :D
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
Blondi86 


Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 01 Lis 2010
Posty: 812
Wysłany: 2011-02-23, 11:45   

E to nie u nas tak nie robią, kto siada ten siedzi do tej 14 :)
 
     
ania20

Dołączył: 27 Sty 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-02-23, 11:56   

ktos napisal ze najlepiej to zglosic dk kr, tylko ze mi zalezy na pracy potrzebuje pieniedzy a boje sie ze toodbije sie bardziej na mnie. pozatym co mam zrobic jak przez ostatnie 2 miesiace siadam na jedynke ???? sa pojedyncze dni kiedy rozkladam towar ale to jest tak zedzien rozkladam towar areszta tyg tokasa.
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2011-02-23, 11:59   

ania20, a może porozmawiaj z KS że też chcesz robic na sklepie, bo pomału zapominasz gdzie co jest ?? a co zrobisz jeśli trafisz na TK i Cie zapyta gdzie coś jest ?? - może to poskutkuje ??
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
~magia13

Dołączył: 14 Gru 2009
Posty: 34
Wysłany: 2011-02-23, 16:40   

blondi86.popracuj nad ortografią,wstyd takie błędy ortograficzne.
 
     
biedronkaaa 

Stanowisko:
kierownik sklepu

Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 410
Wysłany: 2011-02-23, 18:40   

samo siedzenie na kasie nr 1 to nie mobbing, osoba prowadząca zmianie sobie tak zarządza personelem by praca szła profesjonalnie...
natomiast osoba z kierownictwa nie powinna używać słów "jesteś zacofana"
ania20 możesz napisać w jakiej części Polski pracujesz?:)
  Ocena JMP: 10/10
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,077 sekundy. Zapytań do SQL: 11