Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
DOWCIPY
Autor Wiadomość
kluq 


Stanowisko:
centrum dystrybucyjne

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 1829
Wysłany: 2012-09-10, 00:10   

On i kilku jemu podobnych to już codzienność tego miejsca :/ Zakopane dużo straciło na swej atrakcyjności ------- niestety komercja jak wszędzie :(
_________________
Niejeden, komu się wydaje, że umie mówić, po prostu nie umie milczeć. Epicharm
 
     
mercuwichura 
MERCU

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 359
Wysłany: 2012-09-10, 07:30   

oooo... ktoś tu z zieleniał
 
 
     
kluq 


Stanowisko:
centrum dystrybucyjne

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 1829
Wysłany: 2012-09-10, 14:18   

jesień za pasem a ja zielony jak trawa na wiosnę :)
_________________
Niejeden, komu się wydaje, że umie mówić, po prostu nie umie milczeć. Epicharm
 
     
mercuwichura 
MERCU

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 359
Wysłany: 2012-09-30, 20:39   

Co robi blondynka ( nie mylić z Blondi ) z nosem w trawie? Jak to co ,pasie kozy! :D

[ Dodano: 2012-09-30, 20:48 ]
Dlaczego blondynka czołga sie po LIDLU? Bo szuka niskich cen. :P
 
 
     
Mała82 


Stanowisko:
klient

Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2012-09-30, 20:57   

Też mam jeden:
Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasażerowie przewracają się, walą głowami w szyby itp.
Jeden z pasażerów:
-Panie, k***a!!! Świnie pan wieziesz czy co?!
Na to kierowca:
-A co? Ktoś się w ryj uderzył?
 
     
mercuwichura 
MERCU

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 359
Wysłany: 2012-09-30, 21:02   

zaje...fajne :D
 
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3616
Wysłany: 2012-10-30, 20:11   

Byli sobie stary facet i baba.
Pewnego dnia babie zachciało się seksić, no więc czyni zaloty, cuda niewidy, żeby zaciągnąć go do łóżka.
A on nic.
No to baba idzie do lekarza, i mówi:
- Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
- Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi się w nim dzikie seksualne zwierzę. Inaczej być nie może!
No więc jak powiedział tak baba zrobiła.
Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapi^_^erdala ile sił w nogach do najbliższego baru.
Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą, trzecią, itd.
Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to:
- Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
- Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie...
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
#sekbea81 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 20 Lip 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-10-30, 22:47   

Idą dwa koty po pustyni. Jeden mówi: stary nie ogarniam tej kuwety



Czym się różni wibrator od kierownika?
Wibrator nigdy nie będzie prawdziwym ch...m
 
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4419
Wysłany: 2012-12-14, 11:10   

pytam ostatnio zdenerwowanego młodzieńca skąd u niego ten gniew a on mi na to: G ó..no na obiad zjadłem N ie najadłem się wcale I nstynkt podpowiedział złość E mocje wzięły górę W pier...oliłem u kolegi kurę
 
     
agaF 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 26 Maj 2012
Posty: 365
Wysłany: 2012-12-14, 17:08   

Idzie pijany facet i pewna niezbyt ładna kobieta mówi: ale jesteś piany, a on jej na to: ja jutro wytrzeźwieję, a Ty jak nadal będziesz brzydka!!! :brawo:

[ Dodano: 2012-12-14, 17:18 ]
Idzie blondynka cała zapłakana, zatrzymuje ją mężczyzna i pyta dlaczego płacze... Ona na to: bo wszyscy w koło śmieją się z blondynek, że są głupie, a on jej na to: nie prawda, to brunetki są głupie... nie pani zobaczy... podszedł do brunetki powiedział: idź i zobacz czy nie ma Cię w domu- brunetka odeszła bez słowa, a blondynka na to: ale głupia!!! mogła przecież zadzwonić :brawo: :brawo: :brawo:
  Ocena JMP: 2/10
     
Mała82 


Stanowisko:
klient

Dołączyła: 15 Paź 2010
Posty: 623
Wysłany: 2013-02-10, 21:03   

Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pogardliwie pyta męża:
-Twoja rodzina?
-Tak, teściowie.
 
     
PrzyjacielForum
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-01, 21:41   

Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał
napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
Rozmawia z panem domu.

- Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.

- Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi: Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta. Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy. Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona przygotowuje lekkostrawny obiad. Później zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność seksualna i robimy mała poobiednią drzemkę. Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna, coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno. Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu. Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i kładziemy się do łóżka.

- Podziwiam pana, muszę przyznać!
- Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
- Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku, jest pan tak aktywny seksualnie!
- Mówi pan o mnie?????? Zdziwił się jubilat.
- Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna????
- Normalnie! Żona coś pier*doli i du*pę zawraca!*
 
     
#agi 555 


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 102
Wysłany: 2013-04-01, 22:23   

Poszedł gość na disco. Wpada, rozgląda się - przy stoliku siedzi całkiem fajna dziewczyna.
Pyta, czy się może przysiąść.
- Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku. Rozumiesz...
Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,...mówi, że mu to nie przeszkadza.
Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki w pewnym momencie gość mówi:
- Słuchaj, może zatańczymy?
- Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę...
- Nie szkodzi, jakoś to będzie
I faktycznie, wyjechał z tym wózkiem na środek tańczą, kółka się z piskiem kręcą na parkiecie. Po tańcu zmęczeni wyszli na świeże powietrze. Tam romantycznie, księżyc, gwiazdy, gadka-szmatka, chłopak zaczyna się ostro do niej dobierać. Dziewczyna się nieco opiera:
- Ja nie mogę, zobacz sam, paraliż, wózek...
- Spoko spoko. Przewieszę cię przez płot, poradzimy sobie.
I tak właśnie zrobił. Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wjechali do środka.
Tam dziewczyna w płacz. Gość zaniepokojony pyta:
- Co jest? Co ci się dzieje?
- Bo... to... pierwszy raz... - mówi przez łzy dziewczyna.
- Co ty mówisz, przecież czułem, ze nie pierwszy raz!
- Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu...

[ Dodano: 2013-04-01, 22:23 ]
Czas wojny. Do ostatniego oddziału na polu walki przedziera się żołnierz z radiostacją i pyta:
- Wodę macie?
- Mamy, tu jest studnia.
- A naboje?
- Na jeden dzień nam tylko starczy.
- Jedzenie?
- Żarcia to my już od trzech dni nie widzieliśmy.
Żołnierz nadał wszystko i tak już prywatnie pyta:
- A jak z seksem? Brakuje wam trochę, co?
- Co ty my mamy Nataszę.
- Jaką Nataszę?
- No, koleżankę z oddziału.
- I co, ją tak wszyscy pakujecie?
- No, a co?
- A do buzi też bierze?
- Nie, bo jej pięć dni temu łeb urwało.

[ Dodano: 2013-04-01, 22:24 ]
Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i
mówi:
- Kto zgadnie co to za zwierzę... - i wskazuje na papugę - ... będzie mógł
kochać się ze mną całą noc.
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator.
Na to babcia:
- Skłonna jestem uznać.
_________________
facet to skarb ... więc zakop go w ogródku
  Ocena JMP: 5/10
     
PrzyjacielForum
[Usunięty]

Wysłany: 2013-04-17, 22:11   

Bankier z Cypru, aby nie zbankrutować - otworzył burdel. Wchodzi pierwszy klient:
- Ile?
- W dupę 300, w usta - 200 euro.
- A tradycyjnie?
- Nie da rady. Na razie jestem sam.
 
     
bomber1986 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 06 Gru 2012
Posty: 3
Wysłany: 2013-04-23, 09:03   

żył sobie Bubka...

bubka znał wszystkich, wszyscy znali bubkę, a pracował w zakładzie samochodowym.
pewnego dnia do zakładu w którym pracował wpadła kontrola i orzekła że zakład zostaje
zamknięty. Szef załamany nie wie co robić. Nagle gość z kontroli widząc przechodzącego
bubkę pyta:

bubka ty tu pracujesz?
- ano pewno że pracuję
a to jak tak to nie ma problemu i się zawineli

szef mówi:
bubka ty rzeczywiście wszystkich znasz!
- a no tak jakoś wyszło
a może ty znasz samego papieża?
- a no pewno że znam
to zaraz dzwonie na lotnisko i rezerwuje bilety do Watykanu

szeef dzwoni ale najbliższe bilety za dwa tygodnie dopiero
bubka mówi:
- szefie daj słuchawkę:
cześć.... ok, ok, ... to na razie
szefie lecimy jutro pierwszą klasą o 14
bubka ty rzeczywiście wszystkich znasz!

No i polecieli. stoją na placu św. Piotra, bubka mówi:
szefie punkt 12 wyjdę na tą ambonkę razem z papieżem, patrz uważnie
tłum na placu się zrobił, szef gdzieś na środku. nagle wybija dzwon i bubka rzeczywiście
wychodzi z papieżem i macha do szefa. nagle szef pada sztywny. bubka widząc to zbiega i
leci do szefa. dobiega do niego trzaska go po facjacie, po chwili szef odzyskuje
przytomność i mówi:
To że znałeś wszystkich z kontroli zrozumiałem, to że znałeś wszystkich na lotnisku to też
jeszcze szło zrozumieć, ale kur wa jak podszedł do mnie murzyn i zapytał mnie
co to za koleś w białym kubraczku stoi koło bubki NIE WYTRZYMAŁEM!
  Ocena JMP: 8/10
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,117 sekundy. Zapytań do SQL: 11