Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarkSide
2016-02-09, 16:07
Facet w biedronce
Autor Wiadomość
@adrianooo 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 255
Wysłany: 2016-02-15, 10:26   

Anka1 nie mówię że nie ;)
wkoncu samo się nie zrobi

Plakaty tez moje , tylko że smigam z drabiny bo mam zakaz używania patyczka mimo że przyszedł nowy ,bo niby zepsułem :szczena:
  Ocena JMP: 8/10
     
tadam 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 06 Gru 2012
Posty: 603
Wysłany: 2016-02-15, 16:05   

Co to za patyczek? my cały czas na drabinie.
 
     
Mariano

Stanowisko:
były pracownik

Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 369
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-02-15, 18:10   

patyczek pozwala usprawnić pracę, ale nie wolno zapomnieć że większośc plakatów jest improwizowanych, sznurki z belownicy albo jakieś żyłki, trytyki, no osiągnąłem w tym mistrzostwo xd więc i ten patyk nic nie daje, kiedy trzeba improwizować
 
     
tadam 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 06 Gru 2012
Posty: 603
Wysłany: 2016-02-15, 20:24   

No u nas to też improwizacje ze sznurków lub żyłek :D
 
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4433
Wysłany: 2016-02-15, 21:14   

patyczek u nas zwany kijaszkiem sprawdza się przy podwieszanych sufitach , a jeżeli chodzi o te żyłki , sznurki , sprężynki i inne trytyki jak napisał Mariano,to polecam drucik miedziany ;)
 
     
brodacz1989 


Stanowisko:
były pracownik

Dołączył: 07 Lis 2014
Posty: 794
Wysłany: 2016-02-15, 21:27   

Hmm to i ja sie wypowiem. Do nie dawna bylem rodzynkiem i bylo ni jak w raju ;P kawa pod nos. Fajka i sniadanko czasem do lozka ;P teraz mam konkurencje w postaci rudego. Ale ze rudy jest rudy i nikt go nie lubi to dalej mam milo 😃
_________________
bądźmy ubodzy, ale nie głupi...
 
     
Mariano

Stanowisko:
były pracownik

Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 369
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-02-15, 21:27   

na święta do tych choinek pod sufitem przysłali bardzo fajne haczyki. Dają się rozciągać (w jedną stronę niestety) i generalnie świetnie pasują i rozwiązują problem wszystkich żyłek itd.
 
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2016-02-15, 22:53   

Zapraszam do mnie brak kasetonów, lity sufit. :brawo: tylko w grę wchodzi taśma od makulatury :)
U nas jest 3 chłopaków :) także wymieniamy się kto idzie na sklep kto kasa bo taki ruch, że niema wyjścia :D
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
@adrianooo 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 255
Wysłany: 2016-02-17, 08:25   

Chcesz to pośmigam na sklepie ;) :D
  Ocena JMP: 8/10
     
Dobrawka1234

Stanowisko:
klient

Dołączył: 02 Cze 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-06-02, 10:02   

Pewnie to zależy od kobiet. U mnie w pracy też sa rodzynki i większość dziewczyn i nie ma wielkich problemów (a w każdym razie panowie nie narzekają głośno :P ).
 
     
@adrianooo 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 17 Lut 2015
Posty: 255
Wysłany: 2016-06-02, 11:04   

@Dobrawka1234 Wiesz pewnie są momenty gdzie burczą pod nosem że kobiety trochę przeginają skoro jest facet na zmianie bo wszystko spada na nich , znam to z autopsji ;)
  Ocena JMP: 8/10
     
@sebcio

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 157
Wysłany: 2016-06-02, 11:09   

U mnie (duża biedronka) jest nas kilku rodzynków, z kobietami pracuje się fajnie (kocham je wszystkie) zdarza się że jestem jedynym facetem na zmianie.
_________________
Biedronkowy bylem, Biedronkowy jestem, Biedronkowy będę
 
     
@david88 

Stanowisko:
klient

Dołączył: 30 Wrz 2014
Posty: 172
Wysłany: 2016-06-02, 14:13   

no u mnie na duzej biedronce tez jestem rodzynkiem.nie tylko na zmianie ale n calym sklepie.ale to sie moze zmienic bo chyba zrezygnuje z tej pracy.powód kierowniczka sklepu jest nie do zniesienia.
 
     
~irmina

Stanowisko:
klient

Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 34
Wysłany: 2016-08-16, 23:33   

Faceci u mnie w sklepie mile widziani.Ale faceci z krwi i kosci bo narazie tylko imitacje,byl jeden prawdziwy ale tylko na zastepstwo ;(
 
     
remik09

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 30 Cze 2014
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-27, 18:29   

Na każdym sklepie powinien być co najmniej jeden facet, któremu się chce coś więcej niż siedzieć na jedynce.

Od 4 lat praca w biedrze, wcześniej H&M prawie 3 lata także wszędzie same kobitki ;) nie wspominam tego czasu najgorzej chociaż jestem mega wymagający od siebie i od innych części to się nie podoba ale reszta ma ze mną raczej dobrze bo fizycznej roboty się nie boje ;)

Ktoś wspominał, że mamy dobrze bo fajka kawka, śniadanko :D potwierdzam, z tym że na śniadanko jeszcze się nie załapałem ;(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,048 sekundy. Zapytań do SQL: 12