Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nic dodać nic ująć
Autor Wiadomość
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4381
Wysłany: 2013-11-01, 22:46   

u nas szkolenie to fikcja , mamy teraz kilka nowych osób które zupełnie nie wiedzą w co się pakują , oj będzie ciężko im a nam jeszcze bardziej ...
 
     
piivko19 

Stanowisko:
kadry

Dołączyła: 20 Lut 2011
Posty: 350
Wysłany: 2013-11-02, 01:35   

alexxx21 napisał/a:
To prawda, część kierowników to niedouczona liczba osób którzy nie mieli czasu dobrze się wyszkolić, nie potrafią zrobić części rzeczy i swoje frustracje wyładowują na nic nie winnych ludzi którymi zarządzają.


Jakieś przykłady ???
  Ocena JMP: 5/10
     
#alexxx21 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 15 Wrz 2013
Posty: 69
Wysłany: 2013-11-02, 12:31   

pierwszy przykład jaki mi przychodzi do głowy to taki że ostatnio kierownik zlecił w niedziele zrobienie non-foodu dla kasjerek. Na drugi dzień jeździła KO z dystryktem i przyczepili się do źle ułożonego non-food który był ułożony bez żadnej mapki. Wspomniany kierownik nie wiedział że trzeba drukować mapkę do non-foodu i oberwało się kasjerom dlaczego oni o tym nie wiedzieli że trzba układać wg schematu na mapce.
  Ocena JMP: 8/10
     
DarkSide 
Moderator


Stanowisko:
inspektor ds. administracyjno-magazynowych

Dołączył: 22 Sty 2011
Posty: 3562
Wysłany: 2013-11-02, 13:01   

alexxx21, to CI kasjerzy ile pracują że nie wiedzą że mapka jest do tego :szczena:
_________________
Życie bez biedronki jest możliwe a do tego wspaniałe!!!
  Ocena JMP: 1/10
     
@Koza 


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Wrz 2012
Posty: 265
Wysłany: 2013-11-02, 13:57   

DarkSide napisał/a:
to CI kasjerzy ile pracują że nie wiedzą że mapka jest do tego

DarkSide, i tu Cię zaskoczę...Przez 13 miechów pracy w Biedrze nie miałam w ręku mapki :brawo: Dobre nie?Gdyby nie moja wrodzona Kozia ciekawość to nawet bym nie wiedziała,że istnieje....Ups.
_________________
Kochana Biedronko-byłam ci jak słonko,co wiosną się budzi i ogrzewa ludzi.
Czemuś mnie zgasiła,w niebyt obróciła,odepchnęłaś skrycie i złamała życie.
 
     
Robertty
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-02, 15:42   

są rejony gdzie mapki się nie nie stosuje vide moj
 
     
Hell 


Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 01 Lip 2012
Posty: 2095
Wysłany: 2013-11-02, 17:30   

Ja to bym chciała mieć tyle miejsca na non food co na tej mapce. :P
_________________
Ludzie zapomną to co powiedziałeś, zapomną to co zrobiłeś ale nigdy nie zapomną jak poczuli się dzięki Tobie....
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3570
Wysłany: 2013-11-02, 19:00   

My też nie układaliśmy z mapką, KO tego nie wymagał, miał swoje wizje :)
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4381
Wysłany: 2013-11-03, 13:59   

u nas kiedyś mapka obowiązkowa a teraz w tym szmateksie czy z mapką czy bez to i tak jeden bajzel...
 
     
#alexxx21 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 15 Wrz 2013
Posty: 69
Wysłany: 2013-11-03, 16:01   

DarkSide napisał/a:
alexxx21, to CI kasjerzy ile pracują że nie wiedzą że mapka jest do tego :szczena:



Kasjerzy którzy cały czas siedzą na kasie (nr 1) a pracują już pare dobrych miesięcy i nagle zaplanują im zmianę tak że nie usiąda na tą jedynkę i każą robić rzeczy o których nie mają zielonego pojęcia- oczywiście to nie ich wina, bo tu nasuwa się kolejny wniosek- przyjmują pracownika na sklep,przychodzi dzień w którym siada na kase i nie odkleja się od niej przez najbliższe pare miesięcy dopóki nie zrobią jemu szkolenia na wózek, bo wszyscy kierownicy traktują go jako "gorszego pracownika, nie produktynego " i taki człowiek nie ma możliwości niczego się nauczyć. Wiem że nie jest tak wszędzię ale większość pewnie przyzna mi rację że tak się dzieje.
  Ocena JMP: 8/10
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4381
Wysłany: 2013-11-03, 20:39   

oj dzieje się tak i są też takie sytuacje że wykruszają się wszyscy starzy kasjerzy i zostaje młoda zielona załoga i wszystko jest dopiero wielkim wyzwaniem , jak tu przetrwać środę i niedzielę albo pytanie : jak zebrać terminy?..... wszystko się wali a wystarczyłoby stopniowo przerzucać część obowiązków na całą załogę a nie tylko na kilka wybranych osób , ale moim zdaniem to jaką mamy załogę zależy od kierowników i potem o nich świadczy....
 
     
Hell 


Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 01 Lip 2012
Posty: 2095
Wysłany: 2013-11-03, 20:47   

Martuś a często jest też tak że co cwańsze kasjerki same usadzają te cichsze na kasie żeby brykać po sklepie wykonując te niewdzięczne,wielkie wyzwania bo wszystko jest lepsze od siedzenia. :D
_________________
Ludzie zapomną to co powiedziałeś, zapomną to co zrobiłeś ale nigdy nie zapomną jak poczuli się dzięki Tobie....
 
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4381
Wysłany: 2013-11-03, 20:54   

bywa i tak ale te młode jak są ambitne to dają sobie radę wystarczy tylko im dać szansę , to co obserwuję u mnie to wygodnictwo młodych i bezpieczeństwo kierowników , chodzi mi o to że kierownicy fundują sobie komfort psychiczny dobrze wykonaną robotą rękoma ciągle tych samych osób....
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3570
Wysłany: 2013-11-03, 22:11   

Ja wiem, że byście chcieli sie uczyć, żeby uczono innych i żeby każdy na sklepie potrafił wszystko. Niestety póki firma nie przestanie ucinać etatów i póki KR nie przestaną dziennie zapisywać 3 stron zadań do wykonania na już, to nigdy tak nie będzie. To nie jest kwestia wygody kierownictwa, to jest podcinanie im skrzydeł. Sama wiele razy chciałam dać spróbować zrobić komuś innemu np NF, ale wiele razy kończyło się to tylko na moich dobrych chęciach, bo chociaż np nie było już towaru dla II zmiany, to wpadała KR z KO i wyszukiwali miliony innych ważnych rzeczy i nauka szła w kąt, bo nie było już czasu. Naprawdę spójrzcie też czasem z perspektywy takiego kierownika zmiany i spróbujcie zrozumieć, że im też nie chce się słuchać wiecznych pretensji, żali i ochrzanów od KR. Sami nie raz piszecie, że nie macie czasu pójść na durną przerwę, która trwa tylko 15 min, a co mówić o czasie na naukę dla takiego pracownika. W tym momencie on powinien być dorzucony extra do grafiku, żeby spokojnie mógł się nauczyć, bo przecież to musi być przy asyscie innego kasjera, sam się nie nauczy.
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
piivko19 

Stanowisko:
kadry

Dołączyła: 20 Lut 2011
Posty: 350
Wysłany: 2013-11-04, 08:19   

alexxx21 napisał/a:
pierwszy przykład jaki mi przychodzi do głowy to taki że ostatnio kierownik zlecił w niedziele zrobienie non-foodu dla kasjerek. Na drugi dzień jeździła KO z dystryktem i przyczepili się do źle ułożonego non-food który był ułożony bez żadnej mapki. Wspomniany kierownik nie wiedział że trzeba drukować mapkę do non-foodu i oberwało się kasjerom dlaczego oni o tym nie wiedzieli że trzba układać wg schematu na mapce.


Wątpię, że to jest niedouczenie - od kiedy pracuję na sklepie (czyli ładnych kilka lat), nigdy nie korzystałem z mapki NF, szkolono mnie, ze ma być tematycznie na koszach i tyle. Więc mapka, zależna jest chyba od regionu w którym jesteś.
  Ocena JMP: 5/10
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,076 sekundy. Zapytań do SQL: 11