Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Akcja promocyjna - ocena TK
Autor Wiadomość
~kukosia3 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 03 Paź 2014
Posty: 28
  Wysłany: 2015-09-25, 10:30   Akcja promocyjna - ocena TK

Jak wam się podoba to pytanie o akcję promocyjna , czyli czy zachęciłeś /aś klienta do nowej oferty. Jakoś mnie nie bardzo chce to przechodzić przez gardło, bo nie raz zetknęłam się z głupimi spojrzeniami, czy reakcją jak na wariata. Czy klienci reagują na wasze nagabywanie irytacją? np. " proszę pani przyszłam po cukier, a nie płyn do mycia podłogi czy pieluchy...". A może wręcz przeciwnie klienci u was się więcej z tego cieszą jak denerwują? Czy nie lepiej byłoby gdybyśmy proponowali produkty zbliżone tematyka do tego co klient szuka? chemia do chemii, kosmetyki do kosmetyków, napoje do napoi itp.
 
     
Mariano

Stanowisko:
były pracownik

Dołączył: 06 Mar 2015
Posty: 369
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2015-09-25, 11:11   

Jak klient ma przysłowiowy ból dupy z powodu, że mu coś zaproponowałaś, to po prostu powiedz, że takie są standardy i nie masz na to wpływu. Jak mu się nie podoba, to może pisać do BOKu. A jeżeli to TK - to nie będzie nic mówił, w końcu on to sprawdza.
 
     
stoneczka 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 280
Wysłany: 2015-09-25, 12:36   

sama nie lubię natarczywych sprzedawców, to krępujące, poza tym jak ktoś pyta o jakiś produkt to chyba się spieszy, inaczej sam by go sobie poszukał,a my mamy mu jeszcze truć :)
  Ocena JMP: 5/10
     
marta1 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 13 Gru 2011
Posty: 4437
Wysłany: 2015-09-25, 12:43   

dla mnie to nie jest ani nagabywanie ani proponowanie , po prostu informuje klienta że jeśli ma życzenie to może się zapoznać z nasza nowa oferta i tyle , czy rozmowa dalej się toczy to już zależy od niego
 
     
4ever 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 340
Wysłany: 2015-09-25, 12:47   

Jest to masakra jakaś z tym pytaniem a jeszcze większa z zawyżoną punktacją za brak formułki. Ja osobiście mówię o akcji ale jak klient ma zdziwioną minę to mówię "Taki mamy klimat przepraszam standardy" :D :brawo:
 
     
@robalna6 

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 01 Paź 2014
Posty: 150
Wysłany: 2015-09-25, 13:37   

Spokojnie, przyszły grafik liniowy nie przewiduje, nie daje możliwości , czasu na kontakt z klientem na sklepie, także już niedługo nikogo nie będziecie musieli informować :regulamin:
_________________
"Nadzieja- to komfort na , który mnie nie stać"
 
     
~kukosia3 

Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 03 Paź 2014
Posty: 28
Wysłany: 2015-09-25, 16:17   

ale nasza praca to nie spacer z przyjaciółką po parku i jakieś opowieści. Jeśli klient o coś pyta to chcemy mu chyba jak najszybciej pomóc, bo mamy takie urwanie głowy, że czasem każda minuta się liczy i nie raz i tak ciężko nagle się oderwać by iść z klientem na drugi koniec sklepu. Klient tez przeważnie chce coś szybko wziąć i ma dalej swoje sprawy.Poza tym jak komuś chcesz cos pokazać to chyba idziesz raczej jako pierwszy i gdy dochodzisz do miejsca czekasz na klienta bo nie każdy szybko chodzi, wiec nie ma czasu na stosowanie formułek. Inaczej to się ma do sytuacji przy kasie bo kasjer wtedy nie jest w biegu a na miejscu. I mówienie dziękuję zapraszam ponownie wydaje mi się już zupełnie naturalne. Uważam że to pytanie powinno zniknąć zdecydowanie z TK. Tak jak zniknęło : "dzień dobry". Zamiast pytania o taki rodzaj promowania obecnej akcji chyba zdecydowanie byłoby lepsze ocenianie jej wystawienie czy oznaczenie.
 
     
#Seven of Nine 


Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 08 Gru 2014
Posty: 100
Wysłany: 2015-09-30, 12:33   

U nas zawsze mamy zaniżony wynik tk bo chyba nikt nigdy nie proponuje klientowi zapoznania się z "aktualną ofertą"nie przez lenistwo tylko zwyczajnie przez brak czasu bo nawet siedząc na kasie nie ma czasu,nie raz zdarzały mi się sytuacje że klient(zwykle starsze babcie,choć nie zawsze) prosił o przyniesienie czegoś bo zapomniał lub nie potrafił znaleźć,więc schodzisz z kasy biegniesz po np masło a tu dwóch kolejnych klientów prosi o pomoc,więc co tu mówić o jakimś proponowaniu i zagadywaniu.
Ja zwykle robię trzy rzeczy na raz,moim zdaniem wprowadzono to celowo bo na sklepach z takim ruchem nie ma mowy o łażeniu i proponowaniu nie wiadomo czego klientom. :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu:
 
     
stoneczka 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 280
Wysłany: 2015-09-30, 12:51   

Seven of Nine napisał/a:
U nas zawsze mamy zaniżony wynik tk bo chyba nikt nigdy nie proponuje klientowi zapoznania się z "aktualną ofertą"nie przez lenistwo tylko zwyczajnie przez brak czasu bo nawet siedząc na kasie nie ma czasu,nie raz zdarzały mi się sytuacje że klient(zwykle starsze babcie,choć nie zawsze) prosił o przyniesienie czegoś bo zapomniał lub nie potrafił znaleźć,więc schodzisz z kasy biegniesz po np masło a tu dwóch kolejnych klientów prosi o pomoc,więc co tu mówić o jakimś proponowaniu i zagadywaniu.
Ja zwykle robię trzy rzeczy na raz,moim zdaniem wprowadzono to celowo bo na sklepach z takim ruchem nie ma mowy o łażeniu i proponowaniu nie wiadomo czego klientom. :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu:

dokładnie, wszystko robimy w biegu, jeszcze promować mamy i to z miłą chęcią:) u nas ostatnio tajemniczy stwierdził,że pracownik niechetnie zaprowadzał do towaru :) ciekawe, kto to robi chętnie :) :) :) nie każdy jest dobrym aktorem,żeby ukryć jak bardzo jest wkur...jak 5 rzeczy robi naraz , a tu klient prosto od drzwi leci i pyta gdzie wy teraz macie jajka :)
Ostatnio zmieniony przez Larrikol 2015-09-30, 16:17, w całości zmieniany 1 raz  
  Ocena JMP: 5/10
     
~NowyWBiedronce 


Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 24 Mar 2015
Posty: 52
Wysłany: 2015-09-30, 21:52   

stoneczka napisał/a:
Seven of Nine napisał/a:
U nas zawsze mamy zaniżony wynik tk bo chyba nikt nigdy nie proponuje klientowi zapoznania się z "aktualną ofertą"nie przez lenistwo tylko zwyczajnie przez brak czasu bo nawet siedząc na kasie nie ma czasu,nie raz zdarzały mi się sytuacje że klient(zwykle starsze babcie,choć nie zawsze) prosił o przyniesienie czegoś bo zapomniał lub nie potrafił znaleźć,więc schodzisz z kasy biegniesz po np masło a tu dwóch kolejnych klientów prosi o pomoc,więc co tu mówić o jakimś proponowaniu i zagadywaniu.
Ja zwykle robię trzy rzeczy na raz,moim zdaniem wprowadzono to celowo bo na sklepach z takim ruchem nie ma mowy o łażeniu i proponowaniu nie wiadomo czego klientom. :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu: :bu:

dokładnie, wszystko robimy w biegu, jeszcze promować mamy i to z miłą chęcią:) u nas ostatnio tajemniczy stwierdził,że pracownik niechetnie zaprowadzał do towaru :) ciekawe, kto to robi chętnie :) :) :) nie każdy jest dobrym aktorem,żeby ukryć jak bardzo jest wkur...jak 5 rzeczy robi naraz , a tu klient prosto od drzwi leci i pyta gdzie wy teraz macie jajka :)


No dokłądnie. Przychodza do tego samego sklepu 74627846824782648689247 raz ale nadal dupe zawracaja " a gdzie 'CUKER' prosze pana jest" ? "ja nie widziaaałaaam"
 
     
#czorna81 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 26 Kwi 2015
Posty: 72
Wysłany: 2015-10-01, 07:31   

To wszystko trochę chore. Ne każdy chce słuchać o promocjach. Niektórzy przychodzą do sklepu na określone z góry zakupy albo im się spieszy. Juz nie mówiąc faktycznie o tym ze robimy kilka rzeczy na raz a w głowie ułożone mamy co jeszcze musimy zrobić a tu jeszcze polecenie promocji.

[ Dodano: 2015-10-01, 08:33 ]
Jak jest specjalistą od pierwszej alejki to niech na każdej zmianie będzie specjalista od promocji; ).
  Ocena JMP: 6/10
     
@Lilith

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 247
Wysłany: 2015-10-01, 10:18   

Jeszcze to jak to, ja mam wrażenie,że nie trzeba mówić o akcji jakiejśtam za każdym razem tylko jeżeli kukurydza czy coś jest akurat w promocji,a klient o nią pyta,to go trzeba o tym poinformować.Tak to przynajmniej zrozumiałam z tego ich tłumaczenia.
Ale jeszcze głupsze,moim zdaniem,jest ocenianie przez klienta plakatów albo tych głupich bomb na listwach cenowych,które cały czas spadają i jeszcze sobie można oko nimi wydłubać. ;/
 
     
@krzysieq

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 252
Wysłany: 2015-10-01, 10:38   

U nas szok chyba firma sie zlitowala i nie dala w scenariuszu punktu z akcja promocyjna i znajdź cenę bo po pół roku mamy 100 proc :)
  Ocena JMP: 10/10
     
@Lilith

Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 247
Wysłany: 2015-10-01, 10:42   

Też mieliśmy cały prawie czas 100 ale teraz 70,bo nie zaprowadzono klienta do towaru i nie poinformowano o akcji promocyjnej.
 
     
@krzysieq

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 252
Wysłany: 2015-10-01, 10:51   

U nas taki wynik wisiał 4 miesiące i wyglądało to tak na zasadzie kopiuj wklej tylko z innym miesiącem :)
  Ocena JMP: 10/10
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,085 sekundy. Zapytań do SQL: 11