Nasza Biedronka.pl Strona Główna Nasza Biedronka.pl
Nieoficjalne i prywatne forum dla pracowników i klientów Biedronki

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zdemaskowanie tejemniczego klienta
Autor Wiadomość
Ciekawskie Oko

Stanowisko:
kadry

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 3
Wysłany: 2013-05-04, 17:32   Zdemaskowanie tejemniczego klienta

Udało wam się kiedyś rozpoznać tajemniczego klienta, albo przyłapać go na wypełnianiu dokumentów? Może zapytaliście kogoś wprost czy nim jest?

Jak zareagował, wypierał się, czy mrugnął okiem? :p
 
     
Hell 


Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 01 Lip 2012
Posty: 2097
Wysłany: 2013-05-04, 17:51   

Numer sklepu też chcesz? :bu:
_________________
Ludzie zapomną to co powiedziałeś, zapomną to co zrobiłeś ale nigdy nie zapomną jak poczuli się dzięki Tobie....
 
     
Ciekawskie Oko

Stanowisko:
kadry

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 3
Wysłany: 2013-05-04, 17:52   

A po co mi numer sklepu, pytam ogólnie jakie mieliście z nimi przygody :-)
 
     
~Paula 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 24 Maj 2011
Posty: 52
Wysłany: 2013-05-04, 18:11   

Ja myślę że taki TK to nie zapisuje swoich spostrzezeń na sklepie choć nie raz mam takie odczucie...ale przeważnie to lista zakupów porostu. Myślę że on to robi zaraz po wyjściu ze sklepu.ja to stałym klientom czasami tylko tłumacze gdzie co stoi ale 'obcego' zawsze zaprowadze do produktu!najgorsze to jest gdy klient powie: proszę powiedziec gdzie ja sam juz znajde....i wtedy ide i mowie ze to moja praca ze chetnie zaprowadze, z usmiechem wskaże produkt....a jak widze ze klient jest ok to nawet zazartuje ze: jak jest pan/ pani tajemniczym to 100% chyba bedzie! >:D
 
     
@Bumbleble 

Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 08 Mar 2012
Posty: 113
Wysłany: 2013-05-04, 18:16   

Ja raz miałam sytuacje, że siedziałam na kasie obsługiwałam klienta, ten patrzał mi się na identyfikator, w oczy itp. Wychodząc widziałam przez szybę drzwi jak wyłączał dyktafon,a koleżanek na sklepie 2 razy pytał o produkt ;-)
W następnym miesiącu tajemniczy przyszedł 100%.
  Ocena JMP: 6/10
     
kluq 


Stanowisko:
centrum dystrybucyjne

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 1829
Wysłany: 2013-05-04, 18:17   

W razie jakiegokolwiek podejrzenia ,że Tk został rozpoznany musi on natychmiast opuścić sklep bez dokańczania oceny.
_________________
Niejeden, komu się wydaje, że umie mówić, po prostu nie umie milczeć. Epicharm
 
     
~Paula 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 24 Maj 2011
Posty: 52
Wysłany: 2013-05-04, 18:19   

kluq napisał/a:
W razie jakiegokolwiek podejrzenia ,że Tk został rozpoznany musi on natychmiast opuścić sklep bez dokańczania oceny.

Dlaczego???
 
     
Ciekawskie Oko

Stanowisko:
kadry

Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 3
Wysłany: 2013-05-04, 18:32   

Paula napisał/a:
.ja to stałym klientom czasami tylko tłumacze gdzie co stoi

Oj na tym to się chyba można naciąć, nigdy nie wiadomo czy stały klient nie zatrudni się w branży szpiegowskiej :x
 
     
kluq 


Stanowisko:
centrum dystrybucyjne

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 1829
Wysłany: 2013-05-04, 18:33   

Paula pytanie raczej retoryczne --- rozpoznany nie jest już tajemniczy wiec i badanie nie miarodajne :P
_________________
Niejeden, komu się wydaje, że umie mówić, po prostu nie umie milczeć. Epicharm
 
     
~Paula 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 24 Maj 2011
Posty: 52
Wysłany: 2013-05-04, 18:37   

No niby tak...ale mi sie wydaje ze po kazdej wizycie piwinnismy byc odrazu informowani o wyniku TK azeby miec pojecie o tym jak było rzeczywiscie ....(stan sklepu,itp.) Bo po miesiacu to mozna jedynie sie domyslac jak wtedy bylo.

[ Dodano: 2013-05-04, 18:41 ]
Ciekawskie Oko ale tylko tym naprawde dobrze znanym....jak sie jest dlugo na jakims sklepie to sie wie co i jak. ;)
 
     
zielonabiedrona 


Stanowisko:
kasjer

Dołączyła: 17 Lip 2010
Posty: 343
Wysłany: 2013-05-07, 01:27   

Paula napisał/a:
No niby tak...ale mi sie wydaje ze po kazdej wizycie piwinnismy byc odrazu informowani o wyniku TK azeby miec pojecie o tym jak było rzeczywiscie ....(stan sklepu,itp.) Bo po miesiacu to mozna jedynie sie domyslac jak wtedy bylo.

[ Dodano: 2013-05-04, 18:41 ]
Ciekawskie Oko ale tylko tym naprawde dobrze znanym....jak sie jest dlugo na jakims sklepie to sie wie co i jak. ;)


jak TK odwiedzi sklep 2 danego miesiąca i ty zostaniesz poinformowana o wyniku po jego wizycie,to wyobraź sobie jak wygląda dalej praca w miesiącu,którym już dostałaś 100%.W 80 % totalna olewka na wszystko,bo już jesteś najlepsza......
pomyśl trochę!!!!
_________________
Paliwo przerosło cenę piwa!!!NIE JEDŹ-WYPIJ!!!
 
     
Hell 


Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 01 Lip 2012
Posty: 2097
Wysłany: 2013-05-07, 06:55   

zielonabiedrona,to tak samo głupie jak jedna, krótka wizyta TK w miesiącu która ocenia cały miesiąc pracy i wszystkich pracowników i ma bardzo duży (nieraz) wpływ na pensje. :rool:
_________________
Ludzie zapomną to co powiedziałeś, zapomną to co zrobiłeś ale nigdy nie zapomną jak poczuli się dzięki Tobie....
 
     
~Paula 

Stanowisko:
z-ca kierownika

Dołączyła: 24 Maj 2011
Posty: 52
Wysłany: 2013-05-07, 15:26   

mi tylko chodzi o to że można cały miesiąc się starać a wystarczy ten jeden gorszy dzień i akurat TK do nas zawita i wychodzi po niżej naszych oczekiwań i co ? i cały miesiąc starań w łeb bierze przez jeden dzień....a wiem ze taki dzień każdej biedronce się zdarza lub jest duże prawdopodobieństwo ze się zdarzy!! więc według mnie to TK powinien sprawdzić czy my zaprowadzimy go do półki z produktem i czy na kasie mówimy całe regułki! bo to czy mamy dostepnosc czy mamy porzadek to przy każdej wizycie sprawdza to KR, więc?zastanówcie się po co się kłócić o to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
     
Larrikol 
Moderator


Stanowisko:
były pracownik

Dołączyła: 17 Maj 2011
Posty: 3616
Wysłany: 2013-05-07, 17:21   

Ale jakiego to trzeba mieć pecha, że przez 29 dni sklep błyszczy, a tego jednego dnia jest lipa i akurat tego jednego dnia przychodzi TK :) i to na prawie każdym sklepie...
_________________

 
  Ocena JMP: 4/10
     
@makota


Stanowisko:
kasjer

Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 226
Wysłany: 2013-05-07, 22:39   

Nie nazwałabym tego pechem. A tak sobie myślę, a co jeśli tajemniczym klientem jest na przykład nasz codzienny klient, z cyklu tak zwanych trudnych klientów? On w życiu nie będzie obiektywny... Wedlug mnie badanie TK nie jest miarą czegokolwiek i nie powinno mieć wpływu na nasze pensje.
_________________
klient w krawacie jest mniej awanturujący się :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

→ strony w budowie: challenge24.online | wzywam.pl |

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,083 sekundy. Zapytań do SQL: 11